Blog > Komentarze do wpisu
Wyrzut sumienia
Ostatnio zauważam u siebie pogarszający się stan emocjonalno-psychiczny i czuć poczynam tzw: wyrzut sumienia względem wszystkiego co mnie otacza. A to Panie Młodszemu poświęcam zbyt mało czasu (albo zbyt dużo, przez co na pewno będzie miał potem traumę i wizję wszechobecnej- niczym Wielki Brat- matki) a Pszczółce to już zdecydowanie za mało (bo ona taka mało wymagająca jest i w dodatku cały czas prawie się uśmiecha - kiedy oczywiście nie ząbkuje, i ona też na pewno będzie mieć traumę, że jej matka zbyt mało czasu poświęcała zajęta wiecznie Starszym Bratem). Oczywiście wyrzut mam względem Dużego też, któremu cały czas mówię o zajmowaniu wspólnej przestrzeni, o którą przecież wszyscy dbać winniśmy i nie tylko jedna osoba jest odpowiedzialna za wszystkie obowiązki hotelarsko-usługowe. No i wyrzut mam, że sobie to już wogóle czasu nie poświęcam i zapominam tak naprawdę o co w tym wszystkim chodzi. I po co to wszystko. I dlaczego mi tak cięzko skoro przecież byłam taką grzeczną dziewczynką i w tym roku jeszcze nikomu nie przyłożyłam.

I z powodu, że tak smęcę też mam wyrzut wielki jak "stąd i spowrotem":)
niedziela, 16 marca 2008, pospanko